Wczoraj Siwy zajebał jakiemus gnojkowi kominiare. Wziełam sobię ja ubrałam na łeb. Udawałam że jestem jakiś Talib urwałam sobie tez patyka i to był mój karabinek. Wskakiwałam na ulice, spinałam sie jak mogłam i starszyłam samochody. Wszyscy się na mnie gapili jak na debila!!! Ale przynajmniej była polewa. Później poszlismy z ziomkami na bunkry. Byłam wkurwiona i zaczełam rozpierdalać szyby cegówkami!! A tak wogule to jest luz. Kończe ju !!!
N="center">NaRa

0 Comments:
Post a Comment
<< Home